Jak dużo kawy można pić? Jakie ilości kofeiny są niezdrowe?

Kawa – powszechnie znany napój, który dla wielu ludzi jest czymś, bez czego nie potrafiliby żyć. Powszechnie uznawana jako jedna z używek, nie raz była stawiana jako coś, co może mieć potencjalnie negatywny wpływ na nasze zdrowie. Czy kawa naprawdę może szkodzić? Jakie ilości kofeiny są niezdrowe? Odpowiedź znajdziesz poniżej.


Jak dużo kofeiny można wypić?


W wyniku wielu naukowych badań, w powszechnym obiegu znajduje się twierdzenie, iż bezpieczną dla organizmu dawką jest 400 mg kofeiny. Jest to konkretna informacja, która jednak niewiele nam mówi, dopóki nie przeliczymy ją na określoną liczbę filiżanek, uwzględniając przy tym poszczególne rodzaje kawy. Przyjęto, iż w małej filiżance espresso znajduje się 50 mg kofeiny, standardowy, około 235 ml kubek kawy sypanej to już około 100 mg kofeiny i zbliżona zawartość znajduje się w kawie latte. Nieco mniej, bo około 75 mg kofeiny przypada na taką samą objętość kawy rozpuszczalnej. Łatwo więc obliczyć, iż standardowe 3 do 5 szklanek kawy są dawką, która nie zaszkodzi naszemu zdrowiu. Warto tu jednak pamiętać, iż kofeinę spotykamy nie tylko w kawie. Jest ona również obecna w herbacie, kakao, energetykach, guaranie… tak więc wyliczając dobową porcję kofeiny, należy zliczyć jej zbiorczą dawkę.
Oczywiście zawsze trzeba mieć na uwadze indywidualne predyspozycje. Każdy z nas może mieć bowiem inną tolerancję na kofeinę, cierpieć na różne schorzenia, czy chociażby spodziewać się dziecka. Chociaż mit o konieczności całkowitego wykluczenia kawy z diety kobiet w ciąży jest już coraz rzadziej spotykany, to jednak należy pamiętać, iż w tym przypadku maksymalna bezpieczna dawka to 200 mg kofeiny na dobę. Przyjęcie większej ilości może wpłynąć na ograniczenie wzrastania płodu, a nawet indukować poronienie.


Czy duże ilości kawy są zdrowe?


Wszystko zależy od konkretnej interpretacji słowa „duże”. Dla przykładu, zdecydowanie za dużo, to 3 g kofeiny, jest to bowiem dawka śmiertelna. Jednak niemal niemożliwa do spożycia, bo żeby przyjąć taką ilość kofeiny musielibyśmy wypić kilkadziesiąt standardowych kubków kawy. Przyjęcie większej niż maksymalnie zalecane 400 mg, może objawiać się rozdrażnieniem, bezpodstawnym uczuciem niepokoju, bezsennością i ogólnym złym samopoczuciem. Co ciekawe, podobne objawy mogą wystąpić również u osób, które w swoim codziennym zwyczaju miały wypijanie kilku filiżanek kawy i z dnia na dzień, postanowiły ją całkowicie odstawić. Przejście takiego detoksu może być nie do końca przyjemne, jednak udowodniono, że po około 6 tygodnia wyrzeczenia się kawy, gdy ponownie spróbujemy jej smaku, to już po pierwszej filiżance poczujemy dużo większego energetycznego kopa, niż miało to miejsce wtedy, gdy przyzwyczajony do częstych kaw organizm, wypracował pewną tolerancją na kofeinę.


Zwykle mówi, iż picie kawy w umiarkowanych ilościach ma wręcz zdrowotne właściwości. Zawarta w kawie kofeina, kwas chlorogenowy, antyoksydanty, a nawet witaminy i składniki mineralne, jak magnez, potas i niacyna, korzystnie wpływają na układ nerwowy, trawienny i układ krążenia. Kawa nie tylko wprowadza organizm w stan gotowości, ale ma także właściwości erogeniczne, co oznacza, że dzięki niej możliwe jest zwiększenie wydolności wysiłkowej. Zdrowa kawa ma nawet terapeutyczne działanie, obniża stres, zmniejsza ryzyko depresji, chroni przed chorobą Parkinsona i Alzhaimerem. Kawa zwiększa też termogenezę, przyspieszając przemianę materii, co jest szczególnie dobrą wiadomością dla osób zmagających się z nadwagą. Warto jednak pamiętać, iż wszelkie dodatki w postaci cukru, miodu, mleka, mogą dawać wręcz odwrotny bilans.

Czytaj także

Skomentuj